Azbest – problem nie do rozwiązania?

Przynajmniej w tym stuleciu…

Przemierzając wakacyjnie Polskę, kto ma taką okazję, przyjrzyjcie się dachom mijanych domostw. Zwłaszcza w okolicach „daleko od szosy”, czasem nie tak znów daleko. Nietrudno zauważyć, jak wiele budynków pokrywa eternit. Jest to taka falista płyta, przypominająca wyglądem beton, bo szara, a ze starości pokryta często nalotem czy mchem.
Im bliżej wschodniej granicy, tym występowanie eternitu się zagęszcza. Materiał ten był ceniony ze względu na swoją trwałość, pewnie też nie był drogi i z tego względu często stosowany. Do czasu, gdy okazało się, iż jest wysoce szkodliwy dla zdrowia. Toksyczne właściwości zawdzięcza zawartości azbestu. Powinien być usunięty z zachowaniem szczególnych środków ostrożności i w odpowiedni sposób zutylizowany. Wiąże się to ze sporym kosztem (rozbiórka, transport specjalistyczny, utylizacja odpadów zawierających azbest, nowe pokrycie na dach) dlatego powstały programy dofinansujące usuwanie eternitu czy innych wyrobów azbestowych. W różnych latach różnie z tymi dotacjami bywało. Jak dalece oferowane wsparcie jest aktualnie niewystarczające zwrócili uwagę wójtowie na swoim kongresie w lutym 2019 r., powołując się na szacunki Najwyższej Izby Kontroli, że „przy dotychczasowym tempie usuwnia wyrobów zawierających azbest, prace te będą trwały około 200 lat”.

W opublikowanym dokumencie końcowym Konwentu czytamy:
„Dofinansowanie wymiany wyrobów zawierających azbest dla osób fizycznych, w naszej opinii powinny pokrywać w 100% koszty demontażu, transport i utylizację tych materiałów, ale również częściowo winien być rekompensowany koszt zakupu i położenia nowych pokryć dachowych. Należy zauważyć, iż największa ilość pokryć dachowych zawierających azbest znajduje się na obszarach wiejskich, ze względu na występowanie dużych połaci dachowych stodół i budynków gospodarskich. Potwierdzone szkodliwe i rakotwórcze działania azbestu dla zdrowia człowieka w następstwie narażenia na długotrwałe oddziaływanie na drogi oddechowe zostało udowodnione w okresie jego największej przemysłowej eksploatacji (lata 1975-1985) i spowodowało stopniowe wprowadzanie przez poszczególne państwa odpowiednich przepisów i ograniczeń w jego stosowaniu, jednak w Polsce materiały budowlane zawierające azbesty były bardzo popularne i produkowane przez podmioty będące w zarządzie Skarbu Państwa i niejako przez Państwo polecane jako bezpieczne. Stąd też uważamy, że Państwo Polskie winno wykazać się większą inicjatywą pomocy wobec swoich obywateli w zakresie wymiany niebezpiecznych wyrobów.”

W odpowiedzi, Ministerstwo Środowiska wraz z NFOŚiGW, w którego gestii leży usuwanie i utylizacja odpadów zawierających azbest w ramach programu AZBEST 2019 wyasygnowało dodatkowe środki skierowane poprzez gminy do obywateli pragnących pozbyć się toksycznych materiałów. Czy wystarczające? Budżet programu zwiększony został, co prawda, blisko o 100% w stosunku do roku 2015, jednak nie dotyczy dofinansowania zakupu i montażu nowych pokryć dachowych. Zatem można znów szacować, że uzyskane tempo prac skróci czas usuwania materiałów azbestowych do… zaledwie 100 lat?

Źródło: STANOWISKO nr 1/2019 Konwentu Wójtów Gmin Wiejskich Województwa Kujawsko-Pomorskiego z 25 lutego 2019 r. w sprawie usuwania wyrobów zawierających azbest

 

2019-06-28T13:47:08+00:00 Czerwiec 27th, 2019|odpady niebezpieczne|0 Comments

Leave A Comment